W więzieniu młody człowiek miał czas na refleksję. Nauczył się czytać i pisać. Jego nastawienie do świata zaczęło się zmieniać. Powoli zmieniało się także nastawienie potępiających go osób. Zaczęły rozumieć, że pewne ważne okoliczności doprowadziły do tej pozornie niewybaczalnej zbrodni. A każdy z nas mógłby się przecież znaleźć w podobnej sytuacji. Ludzie rzadko kiedy są całkowicie dobrzy albo całkowicie źli, a ich działania rzadko są całkiem dobre lub całkiem złe. To samo dotyczy większości poglądów na sprawy społeczne. Ludzie często, dochodzą do wniosku, że ich poglądy, do których byli mocno przywiązani, trzeba zmodyfikować, gdyż w grę wchodzą nowe fakty i okoliczności.
